Chochlik

Bobek jest najmniej znośną postacią w całej kreskówce. Wciąż psoci i rozrabia. Nie lubi go prawie żaden mieszkaniec Doliny Muminków. Choć nie raz już obiecywał poprawę – i nawet czasami udawało mu się być dość grzecznym – to jednak szybko wracał do swoich okropnych przyzwyczajeń. Dlatego właśnie tym razem żaden z bohaterów bajki mu nie uwierzył. Bobek był zasmucony. Może tym razem naprawdę dotrzymałby słowa? Muminek wraz z przyjaciółmi postanowili pobawić się w chowanego – oczywiście złośliwy Bobek nie został zaproszony do zabawy. W trakcie zabawy cała gromada przyjaciół znalazła niezwykłe, magiczne drzewo. Jak się okazało w jego środku był uwięziony najprawdziwszy Chochlik. Przyjaciele wiedzieli, że nie powinni zwracać na niego uwagi, ale niestety pozwolili się przekupić – Chochlik obiecał , że spełni ich wszystkie marzenia. Kto nie uległby takiej obietnicy? I oni także ulegli. Wtem Chochlik przyjął swoją okrutną postać i wcale nie zamierza spełnić marzeń wybawców. Straszy, że zamieni ich wszystkich w węże i żaby.

Inne ciekawe strony: dzieciaczki zabawy na śniegu konie na biegunach  


Zobacz również:

Gdzie sa dzieci
Muminek i Panna Migotka nie raz już nastraszyli rodziców Muminka. Wychodzili gdzieś na cały dzień i przepadali. Niby tłumaczyli się z tego, że idą się bawić do lasu, albo też w góry. Ale przecież nie było ich tak długo. Może się utopili? A może zasnęli gdzieś nad brzegiem jeziora choćby ze zmęczenia? Cóż. Tym razem również zaginęli. Tata Muminka był bardzo zdenerwowany. Przecież...